Szukasz zdrowego deseru, który nie podniesie Ci gwałtownie poziomu cukru, a przy okazji zadba o Twoje hormony, jelita i cerę?
Ten cytrynowy pudding chia z malinami to idealna opcja – lekki, odżywczy i zaprojektowany z myślą o kobietach z insulinoopornością, PCOS i innymi zaburzeniami hormonalnymi.

Dlaczego ten deser działa?

Ten pudding to nie tylko modna przekąska – to świadomy wybór żywieniowy, który wspiera:

  • równowagę hormonalną – dzięki zdrowym tłuszczom i błonnikowi
  • jelita i mikroflorę – co wpływa na wchłanianie składników i stabilność nastroju
  • glikemię i wrażliwość insulinową – bez nagłych skoków cukru i energii
  • skórę i włosy – przez zmniejszenie stanu zapalnego i wsparcie detoksykacji.


PRZEPIS

Cytrynowy pudding chia z malinami (1 porcja)

Składniki:

  • 2 łyżki nasion chia
  • 150 ml jogurtu greckiego
  • 150 ml jogurtu naturalnego
  • sok i skórka z ½ cytryny
  • 1 łyżeczka ksylitolu
  • garść malin

Wykonanie:

  1. Przygotuj pudding chia z wyprzedzeniem: jogurt grecki wymieszaj z nasionami chia i odstaw od lodówki na 2-3h.
  2. W międzyczasie drugą porcję jogurtu połącz z sokiem z cytryny i ksylitolem.
  3. W słoiczku układaj warstawami: pudding chia, jogurt cytrynowy – i tak na zmianę.
  4. Na wierzchu ułóż maliny.

Uwolnij się od problemów hormonalnych raz na zawsze!

Dołącz do subskrypcji:
? KLUB OPANUJ HORMONY
Wypełnij krótki quiz i dowiedz się, co blokuje Twoje zdrowie hormonalne – a potem działaj u źródła.

  • Sprawdzone i skuteczne strategie żywieniowe
  • Przepisy z niskim ig, przeciwzapalne – proste i pyszne!
  • Wiedza, która naprawdę wspiera Twoje hormony, skórę i jelita!

Twoje hormony zasługują na spokój – i Ty też.
Kliknij TUTAJ i zacznij swoją zmianę już dziś!

One thought on “Cytrynowy pudding chia z malinami – słodki deser, który wspiera hormony, jelita i skórę”

  1. Świetny głos w temacie, który rzadko porusza się z taką spokojną stanowczością.Dobrze się to czytało. Nieprzegadane, a konkretne – tego szukam. Widać, że ktoś tu nie tylko pisze, ale też dogłębnie przemyślał temat. Co skłoniło Cię do podjęcia właśnie tego tematu? Czy to był impuls, czy wynik dłuższych przemyśleń?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *